top of page
  • Zdjęcie autoraJacek Grzechowiak

Czy można pokonać złodzieja? Można, ale trzeba zrozumieć jak on "pracuje".

Zaktualizowano: 27 wrz 2021




Każda #praca ma swoje cechy. W każdej pracy spotkamy mistrzów i partaczy, osoby pracowite i leniwe, sprinterów i maratończyków...

Jak byśmy nie patrzyli na #bezpieczeństwo nasze i naszego mienia, po drugiej strony barykady spotkamy osoby, które #kradzież traktują jako swój zawód. I choćbyśmy mieli blokadę przed takim rozumieniem ich działalności, oni tak właśnie ją traktują. Chcąc nie chcąc, musimy ich zrozumieć. To zrozumienie jest niezwykle ważne i śmiało można powiedzieć, że jest ono fundamentem, do zrozumienia zagrożeń i ich konsekwencji, a tym samym budowania skutecznych rozwiązań prewencyjnych. Zacznijmy więc od konsekwencji wynikających ze sposobu myślenia złodziei. Skoro traktują oni swoją działalność jako pracę, to będą też występowały cechy charakterystyczne dla pracy i pracowników.

W minionym tygodniu po raz kolejny miałem okazję analizować filmy z prawdziwych włamań. Kolejne filmy przedstawiające kolejne włamania, w kolejnych domach. Kolejne filmy przedstawiające czyjeś tragedie, ale i czyjąś "pracę". Dwie niezwykle ważne strony medalu, budujące kolejny fragment zrozumienia złodziejskiego fachu. Bo czyż można powiedzieć, że już go zrozumiałem? Oczywiście nie. To praca nie kończąca się nigdy, bo przecież świat pędząc do przodu, powoduje także rozwój złodziejskiego #knowhow . Nie ma więc możliwości zakończenia takiej pracy. Jednak z pewnością nie jest to praca syzyfowa.

Tyle lat, tyle filmów ... zmieniają się miejsca, zmieniają się domy, ale złodzieje wciąż pokazują to samo.

Praca ma swoje cechy. Tak samo pracownik. Analizując kolejne filmy zauważyłem kolejny raz, że można o tym porozmawiać przez pryzmat cech pracownika.

A więc, jak to jest? Jest wiele modeli dobrego pracownika. Porozmawiajmy tylko o wybranych, które dostrzegłem przez pryzmat incydentów pokazanych w programie "Raport" na antenie Polsat News oraz podczas pracy nad jego przygotowaniem.

  1. Pracowitość - czyli zapał i chęć do pracy. Czy pora doby może pokazać pracy? A niezrażanie się pierwszą porażką? A z kolejną? To co miałem okazję zobaczyć, pokazuje że złodziejski zespół rozpoczął pracę wieczorem. Nie zrażał się kolejnymi trudnościami i niepowodzeniami. Mimo wielu przeciwności ... robią swoje.

  2. Pewność siebie - widoczna właściwie w każdym kadrze. Spokojnie poruszają się po posesji. Czuje się, że wiedzą gdzie mają iść. Skąd to się bierze? Przede wszystkim z pracowitości, a bardziej obszerną odpowiedź znajdziecie w materiale filmowym.

  3. Odporność na stres - kolejny ważny element, widoczny tutaj. Zaczynają włamanie, włącza się alarm, a oni ... robią swoje. Oczywiście do czasu. Mają wiedzę, jak długo mogą sobie na to pozwolić. Skąd? Ponownie - pracowitość i jej efekty.

Już tylko te 3 cechy pokazują, że nasza odpowiedź musi iść w ich stronę w ten sam sposób, aby to nich trafić. A trafić trzeba. Bo jak inaczej pokonać przeciwnika pracowitego, pewnego siebie i odpornego na stres? A kiedy mamy do czynienia z takim pracownikiem-przeciwnikiem, a można by nawet powiedzieć - profesjonalistą, niezbędne jest tworzenie rozwiązań w taki sposób aby trafiły one do adresata w sposób dla niego zrozumiały i nie pozostawiający mu złudzeń. Co oczywiście nie znaczy, że mamy je tworzyć "tak samo", czytaj ""po złodziejsku". Absolutnie nie! Nie tak samo, ale przynajmniej tak samo skutecznie. A jeszcze lepiej bardziej skutecznie.

Alice Bowman (żona porwanego): … masz syna, […] a gdyby to on siedział w tych górach? Terry Thorne (negocjator): znalazłbym zaufanego fachowca i słuchałbym go. „Dowód życia” ("Proof of Life")

Pytanie jak zapewnić skuteczność jest z pewnością tak stare jak świat. Każdy chce być skuteczny, ale nie każdy to potrafi. Niekiedy przeszkodą jest podświadomość, bowiem jedną z ważniejszych reguł będzie tutaj zachowanie dystansu, o które niezwykle trudno, gdy działamy w odniesieniu do siebie, swoich najbliższych i swojego mienia. W takich sytuacjach zawsze będą emocje. To oczywiste. I nic w tym dziwnego. Jednak emocje nie tylko nie pomagają, ale wręcz mogą zaszkodzić. Dlatego tak ważne jest powierzanie zadań ochronnych osobom nie zaangażowanym emocjonalnie. Nie znaczy to, że w nich samych nie będzie emocji. Oczywiście będą. Bo projekty dotyczące bezpieczeństwa cechują się zawsze zabarwieniem emocjonalnym. W końcu dotyczą życia, zdrowia i własności. I my, specjaliści ds. bezpieczeństwa doświadczamy ich bardzo mocno, choć robimy wszystko, aby tego nie pokazać. Chodzi bowiem o to, aby emocje nie przesłaniały, aby tym bardziej nie fałszowały, danych na których opieramy naszą ocenę sytuacji. I to jest ostatnia cecha pracownika, o której tu chciałbym powiedzieć. Cecha ważna, wręcz krytyczna, bo mając niezwykle ważny wpływ fundament skuteczności działań prewencyjnych.


40 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comentários


Os comentários foram desativados.
bottom of page